Domowy poradnik domowy

czyli sekrety młodej gospodyni

Przekąski

  • sobota, 09 stycznia 2016
    • Bułka z pieczarkami

      Prosta, szybka i smaczna przekąska, nawet dla największych głodomorów :)

      na 3 porcje potrzeba:
      3 bułki pszenne
      40 dag pieczarek
      mała cebula
      1 mozzarella
      majeranek, sól, pieprz
      masło

      Pieczarki i cebulę obieramy. Rozgrzewamy patelnię. Szatkujemy cebulę i wrzucamy na patelnię bez dodawania tłuszczu. Na niskim ogniu opiekamy ją 1 minutę, by potem dodać ok. 3 łyżki masła. Pieczarki skrajamy w drobne ósemki i kiedy cebula się już zeszkli, dodajemy je na patelnię, podlewając odrobiną przegotowanej wody. Można przykryć na początek patelnię, zostawiając ujście dla pary wodnej i przykrych zapachów :) Gdy pieczarki zaczną wydzielać wodę, odkryć całkowicie i dusić na małym ogniu. Pod koniec dodać mozzarellę skrojoną w kostkę, majeranek, sól i pieprz według uznania. Przemieszać wszystko i gdy mozzarella zacznie się ciągnąć, wyłączyć ogień.

      Bułki nadkroić i wydrążyć. W puste miejsce wepchnąć farsz, a następnie "zamknąć" bułkę wcześniej wydrążonym miąższem.

      DSC04762DSC04763

      Wychodzi naprawdę pyszne!

      Smacznego :)

      Doma

      P.S. Zachęcam do polubienia mnie na Facebooku :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      sobota, 09 stycznia 2016 14:12
  • czwartek, 13 sierpnia 2015
    • Racuchy drożdżowe z powidłami porzeczkowo-czekoladowymi

      Racuchy chodziły za mną już od chyba pół roku i do teraz nie wiem, dlaczego zrobiłam je tak późno! Ale najważniejsze, że w ogóle powstały :) Bardzo polecam Wam ten przepis, ponieważ przy obecnych temperaturach ciasto drożdżowe rośnie w zawrotnym tempie. Przepis na powidła znajduje się na końcu :)

      Na ok. 20 sztuk racuchów potrzebujemy:

      Zaczyn
      30 g świeżych drożdży
      2 łyżki cukru
      1 łyżeczka cukru waniliowego
      1 szklanka lekko podgrzanej maślanki (może być mleko, ale akurat miałam maślankę w lodówce)

      Ciasto
      1 i 3/4 szklanki mąki
      pół szklanki cukru
      2 małe jajka
      olej do smażenia (najlepiej rzepakowy z uwagi na wysoką temperaturę spalania)
      1/4 kostki masła
      sól
      cukier puder do posypania

      Drożdże rozkruszyć do miseczki, posypać cukrami, zalać maślanką (mlekiem), wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Można wstawić do miski z letnią wodą i przykryć ściereczką. Zostawić na ok. 10 minut, by zaczyn zaczął pracować.

      Mąkę przesiać do dużej miski, wymieszać z solą, jajkami i cukrem i zostawić, by nabrały temperatury pokojowej. Kiedy zaczyn wyraźnie zacznie rosnąć, wlać go to reszty składników i ręką wyrobić ciasto. Powinno być gładkie i trochę lejące. Jeśli wyjdzie zbyt gęste, dolać maślanki (mleka), byleby nie zimnego, bo to znacznie spowolni proces rośnięcia! Całość pozostawić w ciepłym miejscu na 30-40 minut. W tym upale ciasto na balkonie potroiło mi swoją objętość w 30 minut :)

      Olej rozgrzać w rondlu, pilnując, by nie zaczął dymić. Ja po prostu podgrzewam na małym gazie warstwę 1,5-2 cm. Dodać plaster masła i gdy olej nabierze już właściwej temperatury, lać ciasto łyżką. U mnie 1,5 łyżki to 1 racuch, na raz smażyłam 3 średnie sztuki. Jeśli umiejętnie wylejemy racuchy na całą powierzchnię rondla, będą rosły do góry i zrobią się bardziej puszyste. Smażyć na złocisty kolor najpierw z jednej, a potem z drugiej strony. Dodawać systematycznie masło po kawałku do oleju, nadaje lepszy smak racuchom. Pilnować temperatury oleju. Jak tylko zacznie dymić, natychmiast ściągnąć rondel z ognia i chwilę odczekać.

      Wyłożyć 2 talerze ręcznikami papierowymi (papierem toaletowym) i kłaść na nie usmażone racuchy, by obciekły z oleju. Na koniec przełożyć na suchy talerz i posypać delikatnie cukrem pudrem lub zjeść z powidłami. Dżem też dobrze smakuje, ale powidła dużo lepiej.

      Dzień wcześniej przygotowałam właśnie powidła. Miałam je zawekować do słoiczków, ale wyszły tak smaczne, że.. yy... zjadłam je w 2 dni ;)) Do racuchów komponują się IDEALNIE, więc zamieszczam przepis i na powidła:

      0,6 kg czarnych porzeczek
      cukier
      tabliczka czekolady

      Porzeczki obrać, umyć, osuszyć i wrzucić na ceramiczną patelnię lub do naczynia o dużym dnie. Posypać delikatnie cukrem, by puściły szybko sok i na małym ogniu smażyć przez 1-1,5 godzin, aż odparują. Posłodzić do smaku. Ja na tę ilość porzeczek dałam ok. 1/4 szklanki cukru, ponieważ owoce były słodkie, a do tego potem dodawałam mlecznej czekolady.
      Odstawić powidła na kilka godzin, by parowały lub do następnego dnia. Podgrzać i wrzucić pokruszoną czekoladę. Na jak najmniejszym ogniu podgrzewać i mieszać. Uzyskawszy jednolitą masę, przelać do wyparzonego słoiczka lub zjeść od razu.. ;))

      A oto efekt moich prac. Wyszło naprawdę pysznie!

      20150812_144929_1

      Smacznego :)

      Doma

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      czwartek, 13 sierpnia 2015 08:05
  • piątek, 11 października 2013
    • Paszteciki z pieczarkami na kruchym cieście

      - Wybieraj, paszteciki czy pierogi leniwe?
      - Wolę paszteciki, ale pewnie leniwe będą szybciej.
      - Będą, ale jeśli mi pomożesz...

      No i wygrały paszteciki ;) Wyszły kruchutkie, miło rozpadające się w ustach, idealne jako dodatek do zupy. Na pewno powtórzymy przepis, ale wypróbujemy też warianty na słodko i bardziej słono.

      Składniki na ok. 20 sztuk

      Ciasto

      0,5 kg mąki
      2 jajka
      3-4 łyżki kwaśnej śmietany
      pół kostki masła
      sól

      Farsz

      0,7 kg pieczarek
      2 średnie cebule
      masło

      Mąkę przesiać z solą, dodać resztę składników, szybko zagnieść, wstawić do lodówki.

      Pieczarki i cebulę obrać. Cebulę skroić w kostkę i zeszklić na maśle. Następnie dodać pieczarki pokrojone w ósemki, podlać odrobiną przegotowanej wody i dusić przez około 10 minut. Podsmażać dalej, aż odparuje cała woda, wtedy posolić i popieprzyć.

      Piekarnik rozgrzać do 210 stopni.

      Ciasto wyjąć z lodówki i rozwałkować na cienkie płaty, podsypując mąką. Pokroić w kwadraty, nałożyć farsz i ulepić w dowolny kształt, np. pierogów.

      Piec na pergaminie bądź blasze wysmarowanej olejem przez 15-20 minut w zależności od grubości ciasta.

      Gdy trochę ostygną, są najlepsze :)

      paszteciki z pieczarkami

      W tle nasza pralka :) Niestety to w tym miejscu pada najlepsze światło :P

      Smacznego!

      Doma

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      piątek, 11 października 2013 19:29
  • wtorek, 24 września 2013
    • Tarta z dynią i serem feta na cieście francuskim

      Dyni mieliśmy tyle, że trzeba było ją jakoś spożytkować. Tym razem padło na słoną tartę. Jest bardzo prosta i szybka w przygotowaniu :)

      Składniki

      0,8 kg obranej dyni
      opakowanie ciasta francuskiego
      kostka sera feta
      tymianek
      gałka muszkatołowa
      masło

      Dynię pokroić w kostki ok 1,5x1,5 cm, wysypać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i podpiec - ok. 20 minut w 200 stopniach. Musi zrobić się miękka i trochę odparować (dynia to prawie sama woda).

      Ser feta pokroić w kostkę i opłukać w zimnej wodzie. Ciasto francuskie rozłożyć na blasze i uformować wysokie brzegi. Upieczoną dynie przesypać do miski, dodać pokruszony w palcach ser feta, tymianek, trochę masła oraz trochę startej gałki. Szybko wymieszać i wysypać na ciasto. Jeśli zostało nam trochę ciasta, można położyć je na górę dla dekoracji.

      Piec 20 minut w 180 stopniach.

      tarta z dynią i serem feta

      Podając, najlepiej kroić na paski w poprzek, inaczej może się rozlecieć.

      Smacznego!

      Doma :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      wtorek, 24 września 2013 11:32
  • wtorek, 09 lipca 2013
    • Opiekana kanapka z oscypkiem

      Dziś trochę góralskich klimatów. Dostałam całkiem duży oscypek i zastanawiałam się, co z nim zrobić. Na kanapki jest za gorąco, sałatki mi się nie chciało... poszukałam w sieci i znalazłam! Grillowana kanapka z oscypkiem - na to zawsze jest odpowiednia pora :)

      Dziękuję Ali za podarek :)

      Składniki

      1 bułka grahamka
      1 pomidor

      2 plastry gotowanej szynki
      kilka plastrów oscypka
      trochę masła
      odrobina cebuli

      Bułkę przekroić na pół i bardzo delikatnie posmarować obie strony. Obłożyć oba boki cienkimi plastrami oscypka. Ułożyć szynkę i złożyć kanapkę. Włożyć do mocno nagrzanego opiekacza/grilla elektrycznego i ścisnąć. Pomidora i cebulę kroimy na plastry.

      Kanapkę opiekać do momentu aż bułka się zarumieni i będzie chrupiąca a oscypek się stopi. Wyjmujemy kanapkę i otwieramy nożem, ułożyć pomidory oraz cebulę. Złożyć kanapkę. Odradzam sosy, bo zabiją smak sera!!

      Grillowana kanapka z oscypkiem

      Trudno się jej oprzeć :D

      Smacznego!

      Doma :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      wtorek, 09 lipca 2013 17:12
  • poniedziałek, 08 lipca 2013
    • Hiszpańskie tortas

      Gdy spędzałam Boże Narodzenie w Andaluzji, pewnego ranka obudził mnie smakowity zapach. To tata mojej przyjaciółki od rana smażył tortas. Trudno mi je jakoś zdefiniować. Są trochę podobne do faworków, ale dużo prostsze i z mniejsze ilości składników. W Hiszpanii serwuje się je na śniadanie, najczęściej niedzielne. Ja je przyrządziłam jako przekąskę na spływ kajakowy - rozeszły się w mig ;)

      Składniki

      mąka
      sól
      proszek do pieczenia
      trochę ciepłej wody
      oliwa z oliwek
      (ja dodałam jeszcze trochę cynamonu i cukier, aby później ich nie posypywać)

      Mąkę przesiać z proszkiem, dodać sól, wodę. Zagnieść szybko ciasto - powinno mieć konsystencję jak na pierogi. Rozwałkować na bardzo cienką warstwę.

      W rondelku rozgrzać oliwę, smażyć w niej kawałki ciasta na złoty kolor. Ja nie doczytałam i rozwałkowałam je na aż 5 mm, przez co musiałam je przewracać na drugi bok. Wyszły baaardzo pulchne ;)

      Tortas

      Hiszpanie serwują je z gorącą czekoladą lub kawą, stąd wolałam dodać cukier już do masy, aby można było je szybko pochłonąć ;)

      Smacznego!

      Doma

      P.S. Uważajcie, by nie doprowadzić oliwy do dymienia - oznacza to, że zaczyna się palić.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 08 lipca 2013 19:15
  • sobota, 30 marca 2013
    • Sos borówkowy - mój ulubiony

      Jest najlepszy. I słodki, i ostry, i kwaśny, trochę śmietankowy, ale nie do końca. Czyli ma w sobie wszystko, co dobry sos powinien mieć :) Pierwotnie do wielkanocnego śniadania, przygotowuję go też na grille i ogniska - zawsze się sprawdza.

      Przepis pochodzi z Biblioteczki Poradnika Domowego.

      Składniki na 0,3 l sosu

      5 łyżek borówek do mięs lub dżemu borówkowego
      2-3 łyżki utartego chrzanu
      4 łyżki gęstego jogurtu naturalnego (Bakoma lub Maluta)

      Wszystkie składniki starannie wymieszać, włożyć do zakręcanego słoika. Tak przyrządzony sos można przechowywać w lodówce 5-6 dni.

      Znakomity do wędlin, drobiu i kiełbasy z ogniska ;)

      Smacznego!

      Doma :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      sobota, 30 marca 2013 17:15
    • Sos do wielkanocnych mięs

      Przepis pochodzi z reprodukcji Zbioru drzeworytów w Bibliotece Uniwersytetu Jagiellońskiego z 1848 r. Stąd myślę, że to prawdziwy skarb :)

      Jego zadaniem jest ulżyć naszej wątrobie w trawieniu tych wszystkich kalorii, które spożyjemy ;)

      Składniki na 0,5 l sosu

      4 jajka ugotowane na twardo
      sok z 2 cytryn
      1/4 l gęstego jogurtu (Bakoma lub Maluta)
      pęczek drobno pokrajanego szczypiorku
      czubata łyżeczka utartej na miazgę cebuli
      drobno pokrajana nać pietruszki
      1,5 łyżki chrzanu
      sól
      cukier puder

      Żółtka ucieramy na jednolitą masę, następnie łączymy z sokiem z cytryn. Masę tę rozprowadzamy w gęstym jogurcie. Do sosu dodajemy szczypiorek, utartą cebulę, nać pietruszki oraz chrzan. Sos solimy do smaku, nie zapominając o sporej szczypcie cukru pudru.
      Na zakończenie dodajemy do sosu drobniutko posiekane białka.

      Sos przygotować dzień wcześniej, przelać do słoika, zakręcić i pozostawić w lodówce na noc.

      Smacznego!

      Doma :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      sobota, 30 marca 2013 17:07
  • sobota, 09 lutego 2013
  • piątek, 08 lutego 2013
    • Sos vinegar

      Sprawdzony, prosty, od Francuzki ;)

      Składniki

      1 łyżeczka musztardy francuskiej (ziarna gryki muszą być w całości)
      ocet balsamiczny
      oliwa z oliwek
      (koniecznie dobra gatunkowo!)
      sól, pieprz

      Na dnie dużego naczynia wymieszać wszystkie składniki. Dodać sałatę oraz to, co zamierzamy użyć, a następnie przy pomocy dużych łyżek wymieszać od dna ku górze, uważając, by nie zmiażdżyć sałaty.

      Smacznego!

      Doma

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      piątek, 08 lutego 2013 18:54
  • niedziela, 04 listopada 2012
  • środa, 17 października 2012
    • Racuchy drożdżowe

      Co tu przyrządzić na parapetówkę...

      Od tygodnia chodziły za mną racuchy, więc skorzystałam z okazji ^^

      Składniki na ok. 60 sztuk

      0,5 kg mąki
      pół kostki drożdży
      1,5 szklanki mleka
      4 łyżki cukru
      2 łyżki oleju
      2 jajka
      sól
      olej do smażenia (najlepiej słonecznikowy)

      Ważne: najlepiej wszystkie składniki wyłożyć wcześniej z lodówki, w szczególności drożdże.

      Mleko podgrzać do temperatury max. 30 stopni. Drożdże rozkruszyć widelcem w małym garnuszku, posypać 2 łyżkami cukru, zalać ciepłym mlekiem. Przykryć i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 10 minut.

      Mąkę przesiać do miski, dodać szczyptę soli, resztę cukru, olej, wbić jajka. Wymieszać wszystko, dodać rozczyn, delikatnie przemieszać i ponownie odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Masa powinna dwukrotnie zwiększyć swoją objętość. Najlepiej odstawić na 45-60 minut.

      W rondelku lub głębokiej patelni rozgrzać olej i łyżką nakładać ciasto. Ważne, by nie rozgzrać tłuszczu za mocno, ponieważ spieczemy powierzchnię, a środek pozostanie surowy. W 6-stopniowej skali ciepła najlepiej utrzymywać 3 lub 4.

      Usmażone racuchy wykładać na talerz uprzednio przykryty papierowym ręcznikiem. Posypać cukrem pudrem.

      racuchy drożdżowe

      Wyszły chrupiąco-pulchniutkie :D

       

      Smacznego!

      Doma :) 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      środa, 17 października 2012 19:14
  • poniedziałek, 15 października 2012
    • Krokiety z pieczarkami i serem

      Polecam na imprezy i przyjęcia, te zeszły w mig :)

       

      Składniki na 20 krokietów

      Naleśniki:
      0,5 kg mąki
      3 jaja
      mleko
      sól
      olej

      Farsz:
      1,5 kg pieczarek
      0,4 dag sera żółtego
      nać pietruszki
      średnia cebula
      sól
      masło


      Naleśniki:

      Składniki wymieszać, dodając szczyptę soli i łyżkę oleju. Konsystencja powinna być dosyć rzadka, aby usmażyć cienkie naleśniki na jak najmniejsze ilości oleju. Na koniec zostawić 1 nabierkę ciasta.

      Farsz:

      Pieczarki umyć, pokroić w kostkę lub plastry. Cebulę pokroić w kostkę, zeszklić na maśle, dodać pieczarki, zmniejszyć ogień. Na początku można przykryć, ale później lepiej dać wodzie odparować, często mieszając.
      Ser pokroić w drobną kostkę, nać umyć i poszatkować. Gdy pieczarki będą już miękkie, zdjąć je z ognia, dodać reszte składników, dosalając do smaku. Wymieszać.

      Na środek nałożyć łyżkę farszu, zawinąć w kopertę. Na talerz wysypać bułkę tartą. Zanurzać krokiety w cieście, obtoczać w bułce i od razu kłaść na rozgrzaną patelnię. Lekko podsmażyć, uważając, przy nic się nie przypaliło.

      Smacznego!

      Doma:)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 15 października 2012 12:16
  • poniedziałek, 30 lipca 2012
  • piątek, 25 maja 2012
    • Seler naciowy z sosem ziołowo-czosnkowym

      Mała zdrowa przekąska w ciągu dnia :) Oto co znalazłam na temat selera naciowego!

      Seler naciowy jest uznawany za jedno z najstarszych warzyw. Zapisy historyczne informują nas, że seler był już uprawiany co najmniej 3000 lat temu w Egipcie za panowania faraonów. Był również znany w Chinach w V wieku p.n.e.

      Seler ma wiele cennych właściwości. Wzmacnia układ odpornościowy, oczyszcza organizm z toksyn i pobudza przemianę materii, dlatego jest szczególnie polecany w okresie rekonwalescencji po przebytych chorobach, w trakcie powrotu do zdrowia oraz przy stosowaniu diet odchudzających.

       Składniki na 1 osobę 

      3 łodygi selera naciowego
      pół jogurtu naturalnego
      1 ząbek czosnku
      trochę szczypiorku, koperku
      zioła prowansalskie, sól pieprz

      Opcjonalnie: olej lniany

      Pokroić czosnek i poprzyduszać go kilka razy szerszym bokiem noża, aby puścił sok. Posiekać szczypiorek i koperek. Wszystko wymieszać razem z jogurtem, ziołami, solą i pieprzem. Można dodać ewentualnie łyżkę oleju lnianego dla smaku.

      Łodygi umyć i maczać w sosie. Byłam mile zaskoczona jego lekkim smakiem :)

       

      Doma 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Seler naciowy z sosem ziołowo-czosnkowym”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      piątek, 25 maja 2012 11:54