Domowy poradnik domowy

czyli sekrety młodej gospodyni

Obiady

  • poniedziałek, 11 stycznia 2016
    • Zupa fasolowa na boczku

      Ostatni wyjazd na wschód Europy zaowocował inspiracjami kulinarnymi np. w postaci mieszania fasoli i kapusty, czego nigdy nie zwykłam robić oraz dodania kaszy, zamiast potem dojadać chlebem. Zrezygnowałam też ze śmierany, by zupa była lżejsza. Efekt wyszedł bardzo zadowalający, więc dzielę się nieco zmienionym przepisem niż ten poniżej:

      Składniki na gar zupy:

      20 dag suchej białej fasoli jaś
      1 pietruszka, pół selera, 3 marchewki
      (czyli włoszczyzna bez pora)
      ćwierć kapusty
      4 ziemniaki
      20 dag wędzonego boczku
      majeranek
      (ok. 4 łyżki)
      sól, piepierz
      kasza np. jaglana
       - wg uznania, ja dałam 1 szklankę
      olej rzepakowy do smażenia

      Dzień wcześniej zalać fasolę do 2/3 wysokości garnka, zostawić na noc, by się namoczyła.
      Następnego dnia gotować fasolę. Po ok. 55 minutach dodawać kolejno obrane i pokrojone według uznania: kapustę, 10 minut później ziemniaki i kaszę, a następne 10 minut później marchew, pietruszkę, seler. Wsypać 4 łyżki majeranku.
      Jeśli fasola już mięknie, boczek pokroić w kostkę, podlać wodą na patelni i podsmażyć. Wrzucić do garnka. Pogotować jeszcze ok. 10 minut. Na koniec doprawić zupę solą i pieprzem. Odstawić na kilka godzin odkryty garnek. Zupa będzie miała wyrazisty smak.

      DSC04764

      Smacznego! :)
      Dominika

      Polub mnie na Facebooku

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 11 stycznia 2016 17:46
  • wtorek, 10 listopada 2015
    • Wegańska zupa krem z dyni na mleku kokosowym

      Oooo tak, zupa dyniowa wywołuję masę pozytywnych skojarzeń, ale zupa na mleku kokosowym! To dopiero jest coś! Bardzo wszystkich zachęcam do wypróbowania przepisu. Zasmakuje nie tylko weganom!

      Składniki
      80 dag dyni
      2 ziemniaki
      włoszczyzna
      średnia cebula
      cynamon, kardamon
      puszka mleka kokosowego
      tłuszcz do smażenia (oliwa, olej kokosowy lub masło)

      Włoszczyznę z ziemniakami obieramy i przekrawamy na pół, a następnie wrzucamy do 1 litra wrzącej wody (najpierw ziemniaki, po 10 min reszta). Gotujemy ok. 20 minut. Odstawiamy do ostudzenia.
      Dynię i cebulę obieramy. Oba warzywa pokroić w kostki i podusić w rondlu na tłuszczu, aż trochę zmiękną. Wlać ugotowany wcześniej bulion warzywny, dodać przyprawy. Zmiksować wszystko i wstawić z powrotem na kuchenkę. Można zmiksować też marchewkę - zupa będzie mieć słodkawy posmak :)

      Wlać mleko kokosowe (ja dałam 3/4 puszki) i powoli podgrzewać, ciągle mieszając. Tuż przed tym, jak krem zacznie się gotować, ściągnąć go z kuchenki i pozwolić mu wystygnąć. Można podawać z prażonymi płatkami dyni.

      12112373_1210928552256781_5359500121594108152_n

      Zupa wyszła tak smaczna, że niestety nie zdążyłam zrobić zdjęcia podania... :)

      Smacznego!

      Doma:)

      P.S. Zachęcam do polubienia mnie na Facebooku :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      wtorek, 10 listopada 2015 12:35
  • środa, 30 października 2013
    • Grochówka

      Nadeszła jesień, czas na klasyczną zupę grochową :) Zacznę od tego, że najlepiej ugotować ją dzień wcześniej, ponieważ najlepiej smakuje, gdy przeniknie wszystkimi przyprawami.

      Składniki na 6-7 porcji

      25 dag grochu
      włoszczyzna
      20-30 dag wędzonego boczku

      kiełbasa (koniecznie najwyższej jakości!)
      1 ząbek czosnku
      1 duża cebula
      30 dag ziemniaków
      sól, pieprz
      (zamiast pieprzu dodałam 1 piri piri)

      Przepłukać groch w zimnej wodzie, namoczyć i pozostawić na noc. Poziom wody powinien być mnie jwiecej 2 razy wyższy niż grochu.

      Następnego dnia gotować go przez 1 - 1,5 godziny. Gdy już zmięknie, dodać ziemniaki (jeśli są małe, to w mundurkach), a następnie skrojoną włoszczyznę i czosnek w całości.

      Na patelni w małej ilości tłuszczu zekszlić cebulę, dodać boczek, kiełbasę i podsmażać do wytopienia tłuszczu. Połączyć z zupą po jej wyłączeniu, wymieszać. Wsypać 2 łyżki majeranku, ostrożnie doprawić do smaku (wędliny wydadzą swój aromat, więc szkoda go zepsuć solą czy pieprzem). Podawać po kilku godzinach.

      Całkiem możliwe, że po czasie zupa bardzo zgęstnieje, wtedy dolać przegotowanej wody.

      grochówka

      I mamy prawdziwą grochówkę :D

      Smacznego!

      Doma:)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Grochówka”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      środa, 30 października 2013 14:04
  • czwartek, 24 października 2013
    • Zupa szpinakowa

      Właściwie miała być szczawiowa, ale na targowisku dostępny jest już tylko szpiank...

      Składniki na 6 porcji

      włoszczyzna
      średnia cebula
      2 ząbki czosnku
      0,3 kg szpinaku
      łyżka masła
      słodka śmietana 18%
      sól, pieprz

      Ugotować bulion warzywny. Liściom szpinaku odciąć łodygi, następnie je umyć i sparzyć. Cebulę zeszklić na patelni, dodać posiekany czosnek, chwilę podusić, wrzucić odcedzone liście szpinaku i przykryć. Gdy liście zaczną puszczać wodę, usunąć pokrywkę i pozwolić wodzie wyparować. Następnie dodać do bulionu, zagotować. W osobnym naczyniu rozprowadzić śmietanę z solą, pieprzem (ja zamiast pieprzu wrzucam pół papryczki piri piri do garnka) i bulionem, dokładnie wymieszać i dodać do garnka. Jeszcze chwilę podgrzewać, lecz nie pozwolić, by zupa się zagotowała, inaczej zważy się śmietana ;)

      Serwować z jajkiem i natką pietruszki/koperkiem.

      zupa szpinakowa

      Smacznego!

      Doma:)

      P.S. Zachęcam do polubienia mojego fanpage'u na Facebooku :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      czwartek, 24 października 2013 12:13
  • sobota, 19 października 2013
    • Pikantna zupa pomidorowa

      Tym razem bez zdjęcia, ale myślę, że nie jest ono konieczne ;)

      Składniki na 5 porcji

      włoszczyzna
      20 dag wołowiny (np. rostbef)
      1 kg pomidorów
      natka pietruszki

      papryczka piri piri

      Ugotować rosół na wołowinie. Pomidory sparzyć i smażyć na dużej patelni, często mieszając. Bulion posolić, dodać włoszczyznę, pociętą papryczkę, a pomidory podgrzewać tak długo, aż odparuje znaczna część wody.

      Gdy to nastąpi, dodać pomidorową pulpę do zupy, zagotować i zdjąć z ognia.
      Podawać, posypując natką pietruszki.

      Wychodzi delikatna i lekko ostra :)

      Smacznego!

      Doma:)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      sobota, 19 października 2013 13:03
  • wtorek, 08 października 2013
    • Zupa cebulowa z soczewicą

      Może zacznę od pochwalenia się moim nowym skarbem :)

       Ksiażka Kucharska

      Sprawiono mi wielką niespodziankę i kupiono wymarzoną książkę kucharską  na urodziny, a nie, tak jak planowałam, na ślub za X lat :)

      Miałam ugotować zupę z soczewicy. Szukając u p. Monatowej przepisu, rzuciła mi się w oczy zupa cebulowa. Uwielbiam ją i w tym momencie pomyślałam, dlaczego właściwie nigdy nie spróbowałam zrobić jej sama? W końcu nie co dzień chodzi się do francuskiej restauracji, więc czas najwyższy się nauczyć. Wyszła wspaniała, naprawdę polecam! Soczewica jest moim własnym wymysłem, ale świetnie się wkomponowała w smak zupy :)

      Składniki

      włoszczyzna
      wołowina (najlepiej rostbef, ale może też być i gulaszowa)
      6 cebul
      ¼ kostki masła
      nać pietruszki/koperek
      soczewica (opcjonalnie)

      Ugotować rosół. Jeśli używamy soczewicy, należy namoczyć ją dzień wcześniej tak jak fasolę i dodać pod koniec gotowania mięsa. Cebulę pokroić w kostkę i zeszklić na dużej ilości masła. Mięso wyciągnąć i pokroić w kostki, rosół przetrzeć przez sito lub zblendować (ja zostawiłam warzywa w kostkach i też było dobre ;) ) i wrzucić do niego cebulę. Lepiej nie przesadzać wcześniej z doprawianiem, by pozwolić cebuli wypełnić przestrzeń smakową zupy :) Wymieszać, dodać mięso, odstawić do ostygnięcia. Podawać z posiekaną natką pietruszki/koperkiem.

      zupa cebulowa

      Polecam nie zabielać.

      Smacznego!

      Doma

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      wtorek, 08 października 2013 13:43
  • środa, 18 września 2013
    • Wątróbka ze śliwkami i cebulą

      Kontynuuję wątróbkowe eksperymenty. Kiedyś posmakowałam wątróbki z powidłami i pomyślałam wtedy, jak smakowałaby ze świeżymi śliwkami. Przypomniała mi się ta myśl, więc postanowiłam spróbować ;)

      Składniki na 1 osobę

      4 wątróbki drobiowe
      pół małej cebuli
      4 duże, dojrzałe śliwki, np. węgierki
      cynamon, olej do smażenia
      świeża mięta

      Wątróbkę umyć, w miarę możliwości odciąć białe części. Wrzucić na małą ilość średnio rozgrzanego oleju. Smażyć na średnim ogniu. Po 5 minutach przewrócić na drugą stronę, a po kolejnych 5 wrzucić przepołowione śliwki bez pestek. Dusić pod przykryciem do momentu gdy śliwki puszczą sok, dodać cynamon i ponownie przykryć, maksymalnie zmniejszając ogień. Po kilku minutach wyłączyć. Wątróbki powinny już być uduszone i mimo braku soli bardzo smaczne ;)

      wątróbka ze śliwkami

      Dobrze w smaku komponują się liście świeżej mięty.

      Smacznego!

      Doma :)

      P.S. Zachęcam do polubienia mojego fanpage'u na Facebooku :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      środa, 18 września 2013 19:43
  • piątek, 13 września 2013
    • Placuszki z dyni

      Skoro już postanowiłam pobawić się dynią na 1 danie, dlaczego nie użyć go w drugim?

      Przepis wynalazła moja mama w „Przepisie na Ogród”. W domu się sprawdził, u nas też. Placuszki znikały szyyybko :)

      Składniki na ok. 22 sztuki

      0,8 kg dyni
      3 jaja
      1 szklanka mąki
      sól, pieprz
      olej do smażenia
      Ja jeszcze dodałam gałkę muszkatołową i cynamon do smaku.

      Dynie obrać i utrzeć na dużych oczkach. Do miseczki wbić jajka, posolić, dodać cynamon, pieprz i startą gałkę, roztrzepać widelcem i połączyć z dynią. Wsypać mąkę, wlać ok. 2 łyżek oleju i dokładnie wymieszać. Można odstawić na 15-20 minut, lecz trzeba uważać, by dynia nie zdążyła puścić soku – inaczej trzeba dodać więcej mąki. Konsystencja ciasta powinna przypominać to na placki ziemniaczane.

      Smażyć na złoty kolor na rozgrzanym oleju, lecz niezbyt głębokim, bo placki go natychmiast wchłoną. Podawać na ciepło. Nam najbardziej smakowały posypane cukrem pudrem :)

       placuszki z dyni

      Smacznego!

      Doma :)

      P.S. Zachęcam do polubienia mojego fanpage'u na Facebooku :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      piątek, 13 września 2013 09:55
    • Krem z dyni z wanilią

      Sezon rozpoczęty, czas wziąć się za dynię! Pomysł podsunęła Sylwia, mówiąc, że nigdy nie robiła zupy z dyni. Ja też nie, więc czas najwyższy było to zmienić!
      Przepis podejrzałam na kwestii smaku.

      Dziękuję Muńko za blender i Mateuszowi za dostawę domowych produktów :)

      Składniki na 5 porcji

      bulion
      0,8 kg dyni
      1 łyżka oliwy

      1 laska wanilii
      1 cebula
      masło, sól

      Ugotować bulion. Ja najpierw godzinę gotowałam udko kurczaka, a potem dodałam skrojoną włoszczyznę, sól, pieprz i poczekałam, aż wszystko będzie półtwarde.

      Cebulę zeszklić na maśle i oliwie, dodać obraną dynię startą na dużych oczkach, doprawić solą, smażyć przez 10 minut. Dodać do bulionu, gotować pod przykryciem przez 15 minut do miękkości dyni.
      W połowie gotowania dodać wyłuskane ziarenka wanilii oraz pustą laskę (laskę należy przekroić wzdłuż i wyskrobać ziarna).
      Zmiksować na puree, doprawić pieprzem i startą gałką muszkatołową. Odstawić na minimum 30 minut, by przeszło przyprawami.

      krem z dyni

      Proste, szybkie, smaczne i pachnące :)

      Smacznego!

      Doma

      P.S. Zachęcam do polubienia mojego fanpage'u na Facebooku :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      piątek, 13 września 2013 09:25
  • sobota, 10 sierpnia 2013
    • Pierogi z serem, malinami i jagodami

      Sezon malinowo-jagodowy trwa w najlepsze, więc postanowiłam z niego skorzystać, nim wyjadę na wakacje. Po powrocie już niestety nie mam co liczyć na owoce leśne.

      Połączenie serowo-malinowo-jagodowe przyszło ot tak. Kiedyś próbowałam gdzieś pierogów serowo-truskawkowych i pamiętam, że bardzo mi wtedy smakowały :) Dlatego postanowiłam spróbować kombinacji 3 pysznych darów polskiej ziemi! :D

      Mateuszowi dziękuję za najlepszy na świecie domowy twaróg i dzielne ugniatanie i wałkowanie ciasta ^_^

      Ciasto

      0,5 kg mąki pszennej
      0,5 szklanki wrzątku
      1 łyżka oleju
      sól

      Farsz

      ok. 0,3 dag twarogu (im bardziej wiejski, tym lepiej :) )
      1 serek homogenizowany waniliowy (najlepiej z lokalnej mleczarni, a nie Danio)
      maliny, jagody
      cukier

      Warto zacząć od przygotowania farszu. Maliny i jagody umyć, z jagód powybierać liście. Twaróg wycisnąć przez kuchenny ręcznik, połączyć z serkiem i posłodzić do smaku.

      Mąkę przesiać na stole ze szczyptą soli, na środku zrobić dół, wlewać tam powoli wrzątek, zagarniając mąkę widelcem. Gdy zacznie klejkować, podwinąć mankiety i ruszyć do boju :) W tym momencie woda wciąż jest gorąca, więc uważajcie. Na początek lepiej dać mniej wody i później w trakcie ugniatania dolewać w miarę potrzeby oraz dodać olej.
      Kiedy ciasto będzie gładkie, podzielić je na 2 lub 3 porcje i rozwałkować równomiernie na ok. 2-3 mm. Przy pomocy szklanki wycinać kółka o średnicy 7 cm. Łyżeczką nakładać farsz i po kilka owoców, złożyć na pół, skleić. Jeśli ciasto nie chce się łączyć, należy je zwilżyć zimną wodą (lub śliną ;) ).

      Ulepiwszy 1. część pierogów, można już wstawić 2,5 litra wody w dużym garnku, należy ją posolić i dodać łyżkę oleju. Pierogi wrzucać partiami na wrzącą wodę. Gotować przez 3 minuty od wypłynięcia (a nie zagotowania się wody), można zamieszać co jakiś czas, by nie przywarły.

      Wyławiać na sitko, by ociekły, a następnie przełożyć je na miskę, dodać trochę masła i voila! Pyszne pierogi gotowe :)

      pierogi z serem, malinami i jagodami

      Smacznego!

      Doma :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      sobota, 10 sierpnia 2013 16:05
  • niedziela, 30 czerwca 2013
    • Puchate naleśniki waniliowe z serem

      Mając 12 lat, dostałam kolorową ulotkę reklamującą produkty Dr Oetkera, używając postaci Kubusia Puchatka. Były i kangurowe diamenty, i przysmaki Tygryska, lecz moją uwagę przykuły Puchatynki. Obrazek pokazywał Kubusia Puchatkapodrzucającego grube naleśniki na patelni. Postanowiłam, że kiedyś muszę je zrobić.

      W ten sposób już od kilku dobrych lat mam unikatowy przepis na waniliowe naleśniki, który minimalnie zmodyfikowałam. Wychodzą grube, miękkie i maksymalnie waniliowe :) Ja najbardziej lubię serwować je z serem na słodko. Od Mateusza dostałam wieeelką porcję wiejskiego twarogu, od Magdy wiejskie jajka, więc pozostało tylko to dobrze wykorzystać! :)

      Składniki na 8 naleśników

      Ciasto

      0,4 kg mąki
      3/4 szklanki mleka (nie UHT!)
      1/3 szklanki cukru (można więcej, ale ja wolę słodkie nadzienie)
      2-3 jaja
      budyń waniliowy

      1 łyżeczka proszku do pieczenia
      cukier wanilinowy
      masło, sól, cynamon (po trochu wszystkiego)

      Nadzienie

      0,4 kg twarogu (najlepiej na wagę, abi nie miał dużo wody)
      homogenizowany serek waniliowy
      cukier wanilinowy

      Ubić białka. W osobnym naczyniu zmiksować żółtka i resztę skłądników. Dolewać stopniowo mleka. Należy uzyskać średnio gęstą konsystencję. Następnie łyżką połączyć masę z białkami, nie mieszając zbyt dużo. Odstawić na pół godziny.

      Twaróg dokładnie wymieszać z cukrem i serkiem.

      Smażyć na maśle na średnim ogniu na złoty kolor, lejąc cienką warstwę ciasta. Posmarować nadzieniem i zawinąć w rulon. Można na twaróg dodać jakiś dżem. Ja wybrałam konfiturę malinową i wyszły bombowe!

      Te naleśniki wychodzą gruuubaśne, można je serwować np. polewając syropem lub smarując dżemem, wedle preferencji.

      Smacznego!

      Doma

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      niedziela, 30 czerwca 2013 17:55
  • niedziela, 31 marca 2013
    • Pierś indycza duszona w trawie cytrynowej i curry

      Mój numer jeden, królowa wszystkich mięs :D Moc aromatu uzyskamy dzięki sekretom kuchni indonezyjskiej :)

      Składniki

      duża pierś/polędwica indycza (1,5-2 kg)
      1 cebula
      oliwa
      curry, imbir w proszku
      3 liście trawy cytrynowej (mam dostęp do świeżej, suszoną można kupić np. w Almie)
      sól, pieprz

      Dzień wcześniej

      Pierś indyczą umyć, natrzeć oliwą, solą, pieprzem oraz dużej ilości przyprawami, pozostawić na godzinę w chłodnym miejscu.

      Cebulę zeszklić na oliwie, przełożyć do rondla. Na dnie ułożyć trawę cytrynową. Mięso obsmażyć w głębokim tłuszczu z obu stron i również umieścić w rondlu. Dolać trochę przegotowanej wody i gotować na najmniejszym ogniu przez 1,5-2 godziny (w zależności od masy mięsa), przewracając je co pół godziny i podlewając sosem.
      Zostawić na noc w chłodnym miejscu

      Następnego dnia

      Odgrzać na małym ogniu, podlewając sosem i przewracając co 20 minut. Ja pokroiłam na grube plastry i polewałam sosem. Jeśli mięso dobrze przeszło przyprawami, to nie powinno się rozlecieć.

      W efekcie otrzymamy pachnącą, chrupiącą pieczeń :))

      pierś indycza w trawie cytrynowej i curry

      Smmmmacznego!

      Doma :)

      P.S. Zachęcam do polubienia mojego fanpage'u na facebooku :)  

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      niedziela, 31 marca 2013 20:48
  • wtorek, 26 marca 2013
    • Samosy

      Umówiłam się z wegetarianką na obiad. Wiedziałam, że lubi samosy, więc pomyślałam, że spróbuję przyrządzić je sama... :)

      Nie jest to oryginalny hinduski przepis, bardziej moja inwencja twórcza na bazie tego, co o samosach zapamiętałam. Są to hinduskie smażone pierogi o intensywnym smaku przypraw, w szczególności curry z nadzieniem serowo-warzywnym. Wiedząc tyle i pamiętając ich smak, powstał ten przepis ;)

      Składniki na 2 osoby

      Ciasto

      mąka
      wrzątek
      sól
      curry
      olej

      Proporcji nie podaję, bo robiłam na oko, tak jak robi się ciasto na pierogi.

      Farsz

      pół groszku w puszce
      mozzarella
      kardamon i imbir w proszku

      Mąkę przesiać, posolić, dodać curry, zrobić dołek na środku. Wlewać tam stopniowo odrobinę wrzątku i widelcem zagarniać mąkę do środka. Zagniatać szybko, dodać oleju, urabiać do miękkości aż stworzy jednolitą masę.
      Rozwałkować na preferowaną grubość, wyciąć szklanką krążki, a następnie nakładać do środka farsz i sklejać. W razie się nie kleją, pomoczyć brzegi.

      Groszek przerzucić na sitko, opłukać wodą, a nastepnie zalać wrzątkiem w miseczce, aby wypłukać konserwanty :) i odcedzić. Mozzarellę pokroić w kostkę, dodać do groszku razem z dużą ilością kardamonu i imbiru.

      Smażyć na raczej głębokim tłuszczu na niezbyt dużym ogniu, aby się nie przypaliły. Przełożyć na drugą stronę, gdy zaczną się rumienić.

      samosy 

      Wyszły chrupkie, pełne farszu pachnące samosy. Ola, ich miłośniczka, powiedziała, że były dobre, więc nie podważam jej zdania, mi też smakowały :D 

      Powodzenia!

      Doma :) 

      P.S. Zachęcam do polubienia mojego fanpage'u na facebooku :)  

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      wtorek, 26 marca 2013 18:33
  • niedziela, 24 marca 2013
    • Duszone warzywa w sosie szpinakowo-orientalnym na mozarelli

      Są takie dni, gdy się budzę, otwieram oczy i czuję, że jeśli nie dam upustu swojej twórczości w kuchni, to oszaleję. Dziś, po wielu intensywnych tygodniach wreszcie miałam czas spędzić tyle czasu na gotowaniu, ile chciałam :)

      Postanowiłam zaszaleć do granic możliwości i wykorzystać umiejetności zdobyte pod okiem przedstawicieli z 3 kontynentów (Kostaryki, Włoch i Indii). Łącząc je wszystkie razem i dodając coś od siebie wyszedł obiad z 15 produktów bogaty w taką różnorodność smaków, że nawet moje zaprawione w boju kubki smakowe wariowały ^^

      Składniki na 2 duże porcje

      Do warzyw:
      4 marchwie
      1 mała pietruszka
      pół pora
      oliwa (ja dałam olej lniany)

      Sos:
      1 mozarella
      100 g wędzonego twarogu (lub druga mozarella)
      curry, imbir w proszku, kardamon
      pieprz
      pęczek /opakowanie liści szpinaku (nie mrożony)

      Do tego serwowałam kaszę gryczaną po kostarykańsku, czyli jak tu 

      1 woreczek kaszy
      sól, oliwa
      pół cebuli
      1 ząbek czosnku 

       

      Zaczynamy od kaszy, pilnując, by czosnek się nie przypalił oraz by cała woda z kaszy odparowała (woreczek należy rozciąć).

      kasza po kostarykańsku 

      Warzywa

      Obrać wszystko, umyć, skroić w kostkę (por w plastry). Na średnio rozgrzany olej/oliwę wrzucić por. Gdy odejdzie zapach dodać marchew i przykryć patelnię. Po około 7 minutach dodać pietruszkę, dusić pod przykryciem na pół twardo (ok. 10 - 15 minut w zależności od wielkości warzyw).

      Sos 

      Szpinak sparzyć wrzątkiem. Odsączyć i wrzucić na patelnię. Zacznie puszczać wodę, pozwolić całej odparować. Dla tych, którzy robią to pierwszy raz - z całej paczki szpinaku pozostanie go odrobinkę na patelni - to normalne ;)
      Jednocześnie w mały garnuszku umieścić skrojoną w kostkę mozarellę oraz wędzony twaróg. Dodać według upodobań curry, imbir, kardamon oraz pieprz. Zagrzać i cały czas mieszać mieszać, aby ser się stopił, lecz nie przypalił. Dodać do szpinaku, mieszać na najmniejszym ogniu, aż połączy się w całość. Sos już mamy gotowy.

      Na koniec sos przełożyć do warzyw, wszystko razem wymieszać. 

      warzywa w sosie szpinakowo-orientalnym 

      Moc różnorodnych smaków czeka na spożycie! Jeśli ktoś wciąż myśli, że bez mięsa się nie naje, to chyba nie wie, co mówi... :)

      Smacznego!

      Doma :) 

      P.S. Sos na mozarelli ma tę przewagę nad kremówką, że nie jest taki ciężki ani nie dominuje smak śmietany. 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      niedziela, 24 marca 2013 16:49
  • środa, 20 marca 2013
    • Placki owsiane z jabłkami

      Przygotowane na piątkowy obiad, zebrały sporo pochwał, więc dzielę się przepisem. Tworzyłam go z głowy, więc wiele składników jest opcjonalnych:)

      Składniki dla 6 osób

      1/3 opakowania płatków owsianych
      ok. 40 dag mąki
      cukier wanilinowy
      4 wiejskie jaja
      1 łyżeczka proszku do pieczenia
      cynamon, sól
      masło, mleko
      kilogram słodkich jabłek (aby nie używać później cukru)
      otręby pszenne/owsiane (do regulacji płynności masy)

      Rano płatki owsiane przesypać do dużego garnka, wbić jaja wymieszać. Dzięki temu płatki zdążą się namoczyć i staną się przyswajalne dla naszych żołądków ;)

      Przesiać mąkę z proszkiem, dodać do masy, delikatnie posolić. Masło stopić, ostudzić i dodać razem z cynamonem i cukrem wanilinowym. Jabłka obrać i zetrzeć zgodnie z preferencjami, na małych oczkach masa będzie jednolita. Na koniec dolać odrobinę mleka, wymieszać wszystko dokładnie, odstawić na 15-20 minut. Jeśli jest za rzadkie, dosypać otrębów. Ciasto powinno być gęste i dosyć zbite.

      Nakładać placki na rozgrzaną patelnię przy pomocy łyżki. Ja smażyłam na maśle dla smaku na średnim ogniu.

      Zdjęcia niestety nie mam, bo placki znikły za szybko :)

      Smacznego!

      Doma :) 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      środa, 20 marca 2013 08:27
  • środa, 13 marca 2013
  • wtorek, 12 marca 2013
  • poniedziałek, 11 marca 2013
    • Zupa fasolowa

      Myślałam, że zupa fasolowa jest trudniejsza, ale cały problem z jej przygotowaniem rozbija się o to, aby dzień wcześniej namoczyć fasolę, a potem już tylko potrzebne jest ok. 1,5 godziny, które na pewno spędzimy w domu. Większość osób, które zna się na zupach, pewnie zdziwi obecność słodkiej śmietany, ale ten eksperyment wyszedł naprawdę smacznie :)

      Składniki na gar zupy

      30 dag suchej białej fasoli jaś
      pęczek włoszczyzny
      mała cebula
      słodka śmietana
      majeranek
      sól, piepierz
      pętko suchej, wędzonej kiełbasy
      olej do smażenia

      Dzień wcześniej zalać fasolę do 2/3 wysokości garnka, zostawić na noc, by się namoczyła.
      Następnego dnia gotować fasolę. Po ok. 45 minutach dodawać kolejno obrane i pokrojone według uznania (ja pokroiłam w średnio drobną kostkę) marchew, pietruszkę, seler, por. Wsypać 4 łyżki majeranku.
      Jeśli fasola już mięknie, kiełbasę pokroić w plastry i podsmażyć. Wrzucić do garnka razem z obraną, lecz niepokrojoną cebulą. Pogotować jeszcze ok. 10 minut.

      Śmietanę przełożyć do małego garnuszka, posolić, popieprzyć, dokładnie wymieszać. Stopniowo dodawać po pół nabierki wywaru z zupy i mieszać - zapobiegnie to zwarzeniu się śmietany.

      zupa fasolowa 

      Smacznego :)

      Doma 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 11 marca 2013 08:48
  • wtorek, 05 marca 2013
  • poniedziałek, 25 lutego 2013