Domowy poradnik domowy

czyli sekrety młodej gospodyni

Śniadania

  • niedziela, 01 listopada 2015
    • Wege pasta z awokado i kiełkami

      Świetna alternatywa dla tradycyjnych (i nudzących się) kanapek z serem. Można wykonać wersję zarówno wegetariańską jak i wegańską.

      Składniki
      1 dojrzałe awokado
      kilka łuskanych pestek dyni
      kilka kropel oleju lnianego
      trochę siekanego koperku
      sól
      kilka kropel soku z cytryny
      kiełki np. brokuła
      opcjonalnie 1 jajko

      W wersji z jajkiem najpierw gotujemy je na półtwardo i obieramy. Awokado obieramy, tniemy w paski i pozostawiamy w miseczce razem z pestką. Dodajemy resztę składników, (jajko siekamy w drobną kostkę), mieszamy. Wyciągamy pestkę i smarujemy kromki chleba.

      20151101_08295712

      Pyyyychaaa! 

      Smacznego! :)

      Doma

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      niedziela, 01 listopada 2015 09:25
  • wtorek, 15 stycznia 2013
  • wtorek, 18 grudnia 2012
  • poniedziałek, 08 października 2012
    • Jogurt borówkowy

      Mimo że lato już dawno za nami, nic nie stoi na przeszkodzie, by wciąż tworzyć własne kompozycje jogurtowe, z dokładnie takimi dodatkami, na jakie mamy ochotę.

      Dziś wybrałam borówki, ze względu na ich bogactwo witaminy C i kwasu foliowego, dlatego zaleca się je kobietom w ciąży :) Poza tym borówki dobrze działają na pamięć, koncentrację, refleks, a herbata z borówek łagodzi ból.

       

      Składniki

      1 jogurt naturalny Jana
      pół opakowania borówek amerykańskich
      kilka migdałów i orzechów
      cynamon

       

      Borówki umyć, ugnieść lekko widelcem w małej miseczce, dodać bakalii, cynamonu, zalać jogurtem i wymieszać.

      jogurt  borówkowy

      Jestem pewna, że po 1 łyżeczce tego smakołyku już więcej nie spróbujecie tych przesłodzonych jogurtów z supermarketu ;)

      Doma

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 08 października 2012 13:17
  • niedziela, 07 października 2012
    • Jajecznica z kurkami

      Nie wiem, jak jest u Was, ale u mnie w domu w niedzielę na śniadanie od zawsze nieprzerwanie królują biała kiełbasa na przemian z jajecznicą. Ostatnio ktoś mi podsunął myśl, by dodać do niej kurek. Pomysł świetny! :)

       

      Składniki na 3 osoby

      6 małych jaj
      3 plastry pieczonego boczku
      ok. 100 g kurek
      1 średnia cebula
      szczypiorek
      sól, mleko
      masło


      Najpierw kurki. Obmyć, zalać wrzątkiem, pogotować z 5 minut na małym ogniu, odsączyć, ostudzić, pokroić większe grzyby.

      Cebulę zeszklić na łyżce masła, przy czym zmniejszyć natychmiast, gdy zacznie syszeć, inaczej masło się przypali. Dodać kurki i pokrojony w kostkę boczek, przykryć, aż się udusi. Po ok. 8-10 minutach, gdy grzyby już zmiękną dodać jajka wymieszane widelcem z mlekiem i posolone. Nie zwiększać zbytnio ognia, mieszać cały czas, lecz powoli. Gdy jajecznica zacznie się ścinać, dodać skrojony szczypiorek. Zdjąć z ognia, gdy jajecznica będzie prawie ścięta, to nie rozwali się przy nakładaniu.

       

      jajecznica z kurkami

       

      Smacznego :)

      Doma

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      niedziela, 07 października 2012 11:02
  • piątek, 28 września 2012
    • Granola z malinami

      Podpatrzone z kawiarni „Republika Róż” w Poznaniu i trochę udoskonalone :)

       

      Składniki na 3 osoby

      5 łyżek płatków owsianych (niewymagających wcześniejszego namoczenia)
      łyżka miodu naturalnego
      łyżka masła
      orzechy, migdały, suszona żurawina
      duży jogurt naturalny
      koszyczek świeżych malin

       

      Rozpuścić na małej patelni masło, dodać miód i płatki owsiane, mieszać ok. 7 minut na małym ogniu, aż do skarmelizowania się miodu. Ostudzić.

      Maliny umyć. Ułożyć warstwami zgodnie z preferencjami. U mnie było to:
      maliny-jogurt-żurawiny-jogrut-orzechy i migdały-jogurt-płatki owsiane-jogurt-maliny.

       

      Smakowite śniadanie gotowe :)

       

      Smacznego!

      Doma

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      piątek, 28 września 2012 20:10
  • poniedziałek, 02 lipca 2012
  • środa, 06 czerwca 2012
    • Kolumbijskie arepas

      Pewnego razu, czytając o Ameryce Środkowej, natrafiłam na blog pewnego podróżnika, który zwiedził wiele z tamtych krajów, a w dodatku zamieścił nawet kilka przepisów :) Moją uwagę przykuły kolumbijskie arepas, choć nie wiedziałam, na który posiłek się je przygotowuje.
      Po konsultacji z moim kolumbijskim nauczycielem j. hiszpańskiego, okazało się, że na śniadanie lub jako przekąskę w ciągu dnia. Są proste, szybkie i z pewnością dostarczają wiele energii:) czyli idealne na rano :) W środku można umieścić co się chce. U mnie padło na szynkę i membrillo, czyli marmoladę z pigwy, którą podarowała mi mama mojej hiszpańskiej koleżanki :) Podobno w Polsce kiedyś też się ją przyrządzało. Tak przynajmniej twierdzi moja mama. W Hiszpanii i Portugalii pigwa wciąż jest bardzo popularna.

      Oczywiście zamieszczam spolszczony przepis ;)

      Składniki na 1 duże bądź 2 małe arepas

      pół szklanki mąki pszennej (powinna być kukurydziana)
      mała kostka startego sera
      50 g masła
      ciepła woda, sól
      szynka, ser, marmolada (to co chcemy włożyć do środka)

      Jeśli ktoś robił już pierogi, to proces jest podobny. Do miski wsypać mąkę, sól, utrzeć ser, wrzucić masło, dodać prawie wrzącej przegotowanej wody i bardzo szybko zagnieść, inaczej ciasto stanie się twarde. Gnieść i gnieść, aż ciasto bedzie odchodzić od ręki. Jeśli nie odchodzi- dodać mąki, jeśli odchodzi aż za bardzo i jest tłuste- dodać i wody, i mąki. Zagniatać i zagniatać...
      Gdy już osiągnie ten idealny stan, uformować 2 (4) placki tej samej wielkości (można wyciąć małym talerzykiem), na środku położyć, to, co chcemy, przykryć drugim arepa, zagnieść obwód i wygładzić.
      Wrzucić na patelnię i smażyć bez tłuszczu na 3/4 mocy, obracając arepas co 2-3 minuty w zależności od grubości i powierzchni placków. Lepiej, by były mniejsze i nie aż takgrube, to się nie przypalą.

      Zdjemujemy, czekamy, aż trochę wystygną i juuuż. Kolumbijskie śniadanie gotowe :)

       

      Smacznego! :)

      Doma 

      Uwagi:
      1. Ważne jest, aby podczas zagniatania ciasto cały czas było cieplutkie, inaczej będzie gumiaste w smaku. Jak już opanujecie arepas, to pierogi będą dla Was pikusiem :) 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Kolumbijskie arepas”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      środa, 06 czerwca 2012 10:40
  • niedziela, 27 maja 2012
  • piątek, 18 maja 2012
    • Prawdziwe kakao

      Kto z nas nie pamięta pysznego rozpuszczalnego kakao, gdy byliśmy mali? :) A zastanawialiście się kiedyś, co piły dzieci, kiedy jeszcze nie były rozpuszczalnego kakao?

      Też piły kakao, ale to prawdziwe,  odpowiednio przygotowane, takie pachnące...przepisu, rzecz jasna, nauczyła mnie mama. 

      Składniki na 1 osobę:
      kubek zimnego mleka z butelki
      łyżeczka kakao naturalnego (np. to z wiatrakiem, firmy Wawel czy inne)
      trochę cukru waniliowego i cynamonu

      Kakao dobrze rozprowadzić w 1/4 kubku zimnego mleka, dosypać trochę cukru waniliowego.

      Resztę mleka zagotować. W momencie tuż-przed-zagotowaniem wlać zawartość kubka, wymieszać dobrze, zagrzać. Ściągnąć, gdy kakao prawie się zagotuje (na powierzchni pojawią się pierwsze pęcherzyki powietrza). Trochę ostudzić, wlać do kubka i posypać cynamonem.

      I już dzień po takim śniadaniu staje się piękniejszy :) 

      P.S. Na zdjęciu już upiłam trochę kakao, bo nie mogłam wtrzymać ;D Z doświadczenia polecam przyrządzać to na 1,5 porcji, bo jest tak smaczne, że się pochłania całość od razu :)
      P.S.2. Mleko w butelce jest lepsze, ponieważ jest pasteryzowane, a nie sterylizowane (UHT, jak te w kartonach), czyli obróbka termiczna następuje w 100 stopniach, a nie 150, co pozwala zachować florę bakteryjną :)

       

      Doma 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      piątek, 18 maja 2012 10:30
  • poniedziałek, 14 maja 2012
    • Bananowe śniadanie

      Dla mnie smaczne śniadanie to wielka dawka dobrego humoru na cały dzień :) Warto, by było i trochę słodkie, i pożywne dla naszego organizmu. Ten przepis można zastosować także jako deser.

      Składniki na bananowe śniadanie

      1 dojrzały banan (taki już brązowawy)
      mały jogurt naturalny (polecam ten firmy Jana - dużo smaczniejszy i tańszy niż Bakoma)
      cukier waniliowy, cynamon do posypania

      Banana pokroić w półcentrymetrowe plastry, wrzucić do miseczki, rozgnieść widelcem. Posypać cukrem waniliowym. Wlać jogurt naturalny, wymieszać. Posypać cynamonem iiiiiiiii jeeeeest. Nasze pyszne bananowe śniadanie jest już gotowe :)

      

      Jako deser zamiast jogurtu naturalnego daje się serek homogenizowany o smaku waniliowym, ale ostrzegam, że to bardzo zapycha :)

       

      Doma 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 14 maja 2012 10:33
  • wtorek, 08 maja 2012
    • Mozzarella z pomidorami

       bo Celinka nie ma blendera, a też chce przyrządzić coś ciekawego :) Moje jutrzejsze śniadanie :D Podpatrzone od samych Włochów :)

      Ten prawdziwy ser mozzarella jest produkowany rano, dojrzewa w ciągu dnia i jeszcze tego samego dnia jest gotowy do spożycia...przynajmniej tak zrozumiałam mojego włoskiego kolegę :) Jego optymalny termin zdatności do spożycia wynosi 1-2 dni.

      Uwielbiam kroić mozzarellę, bo wtedy mogę podjęść piętki ^^

       

      Składniki 
      1 kulka sera mozzarella (odradzam ten z Warmii, jest jałowy i twardy)
      1 duży, mięsisty pomidor (ważne, by był dojrzały, a nie taki bezsmakowy...)
      liście bazylii
      oliwa z oliwek
      suszona bazylia

       

      Pokroić mozzarellę i pomidora w plastry. Jeżeli używamy pomidora z importu, polecam go zalać wrzątkiem w kubku, odczekać 5 minut i zdjąć skórkę. Przynajmniej jej gorycz nie zepsuje nam wspaniałego smaku sera! A wątrobie zaoszczędzimy gigantycznej dawki chemikaliów ;)

       

      Poprzekładać ser i pomidora jak na zdjęciu, udekorować świeżą bazylią, posypać tą suszoną bądź podrzeć liście tej świeżej. Wszystko polać oliwą z oliwek (lub olejem lnianym, też mi bardzo smakuje), lepiej nie solić, bo zmienimy smak mozzarelli.

      Aaaa, już nie mogę doczekać się ranka ;D

       

      Doma 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      wtorek, 08 maja 2012 01:05
  • sobota, 05 maja 2012
  • czwartek, 03 maja 2012
    • Owsianka - ratunek dla włosów i jelit

      Jak wiadomo, świetnie działa na włosy (owies jest jednym z nielicznych naturalnych źródeł dwusiarczku krzemu- składnika aminokwasu, który buduje cebulkę włosa!!!) i układ trawienny.

      Wbrew pozorom owsianka to wcale nie taka prosta sprawa!

      A to dlatego, że organizm ludzki nie trawi owsa w naturalnej postaci...w skrócie mówiąc, człowiek nie koń, owsa z pola zjeść nie może. Musimy go jakoś przygotować, aby stał on się strawny dla naszego żołądka.

      Na rynku istnieje wiele płatków owsianych. Jeśli jest na nich napisane "spreparowane", oznacza to, że zostały już poddane obróbce termicznej i można je śmiało "tylko zalać" wodą/mlekiem.

      Niestety większość z dostępnych produktów to "czyste" płatki owsiane i wciska się nam kit, iż wystarczy je zalać i wszystko będzie fajnie. Nie, nie będzie, w dodatku nie wykorzystamy pewnego zbawiennego dla naszych włosów składnika, a mianowicie dwusiarczku krzemu, który dopiero po 10 minutach gotowania zaczyna być możliwy do ogarnięcia przez nasz żołądek! ;)
      Co więcej, po tych 10 minutach możemy wykorzystać także owsiany błonnik i zatwardzenia pójdą w niepamięć ;)

      Wiedząc to wszystko, przejdźmy do przygotowania śniadania w postaci pysznej owsianki :)

      Wieczorem dnia poprzedniego zalać owsiankę (2-3 łyżki na 1 osobę) zimną wodą i odstawić, aby płatki napęczniały i zamieniły się w "kleik". Rano wstawić owsiankę, delikatnie posolić i posłodzić, gotować na maluśkim ogniu przez min. 10 minut. Zestawić z kuchenki, trochę ostudzić, zalać mlekiem i voila! Pyszna owsianka gotowa :)

       

      Uwagi

      1. Owsianka BARDZO szybko się zagotowuje, a jeszcze szybciej kipi, więc najlepiej w tym czasie cały czas być w kuchni, póki nie nabierze się wprawy. Ja używam kuchenki z płytą ceramiczną, to proces wrzenia zaczyna się już po 3 minutach.

      2. Na koniec można dodać także orzechów, migdałów, żurawinę, cynamon...czego dusza zapragnie :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      czwartek, 03 maja 2012 12:12