Domowy poradnik domowy

czyli sekrety młodej gospodyni

Wpisy

  • środa, 17 października 2012
    • Racuchy drożdżowe

      Co tu przyrządzić na parapetówkę...

      Od tygodnia chodziły za mną racuchy, więc skorzystałam z okazji ^^

      Składniki na ok. 60 sztuk

      0,5 kg mąki
      pół kostki drożdży
      1,5 szklanki mleka
      4 łyżki cukru
      2 łyżki oleju
      2 jajka
      sól
      olej do smażenia (najlepiej słonecznikowy)

      Ważne: najlepiej wszystkie składniki wyłożyć wcześniej z lodówki, w szczególności drożdże.

      Mleko podgrzać do temperatury max. 30 stopni. Drożdże rozkruszyć widelcem w małym garnuszku, posypać 2 łyżkami cukru, zalać ciepłym mlekiem. Przykryć i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 10 minut.

      Mąkę przesiać do miski, dodać szczyptę soli, resztę cukru, olej, wbić jajka. Wymieszać wszystko, dodać rozczyn, delikatnie przemieszać i ponownie odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Masa powinna dwukrotnie zwiększyć swoją objętość. Najlepiej odstawić na 45-60 minut.

      W rondelku lub głębokiej patelni rozgrzać olej i łyżką nakładać ciasto. Ważne, by nie rozgzrać tłuszczu za mocno, ponieważ spieczemy powierzchnię, a środek pozostanie surowy. W 6-stopniowej skali ciepła najlepiej utrzymywać 3 lub 4.

      Usmażone racuchy wykładać na talerz uprzednio przykryty papierowym ręcznikiem. Posypać cukrem pudrem.

      racuchy drożdżowe

      Wyszły chrupiąco-pulchniutkie :D

       

      Smacznego!

      Doma :) 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      środa, 17 października 2012 19:14
  • poniedziałek, 15 października 2012
    • Krokiety z pieczarkami i serem

      Polecam na imprezy i przyjęcia, te zeszły w mig :)

       

      Składniki na 20 krokietów

      Naleśniki:
      0,5 kg mąki
      3 jaja
      mleko
      sól
      olej

      Farsz:
      1,5 kg pieczarek
      0,4 dag sera żółtego
      nać pietruszki
      średnia cebula
      sól
      masło


      Naleśniki:

      Składniki wymieszać, dodając szczyptę soli i łyżkę oleju. Konsystencja powinna być dosyć rzadka, aby usmażyć cienkie naleśniki na jak najmniejsze ilości oleju. Na koniec zostawić 1 nabierkę ciasta.

      Farsz:

      Pieczarki umyć, pokroić w kostkę lub plastry. Cebulę pokroić w kostkę, zeszklić na maśle, dodać pieczarki, zmniejszyć ogień. Na początku można przykryć, ale później lepiej dać wodzie odparować, często mieszając.
      Ser pokroić w drobną kostkę, nać umyć i poszatkować. Gdy pieczarki będą już miękkie, zdjąć je z ognia, dodać reszte składników, dosalając do smaku. Wymieszać.

      Na środek nałożyć łyżkę farszu, zawinąć w kopertę. Na talerz wysypać bułkę tartą. Zanurzać krokiety w cieście, obtoczać w bułce i od razu kłaść na rozgrzaną patelnię. Lekko podsmażyć, uważając, przy nic się nie przypaliło.

      Smacznego!

      Doma:)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 15 października 2012 12:16
  • piątek, 12 października 2012
    • Pielęgnacja włosów cz. 2

      "Gdy ja byłam w Twoim wieku, we włosy wcierało się jajko" kto tego nie usłyszał 9257384218 razy od mamy czy babci? Miały wiele racji.

      Jaja są jednym z najcenniejszych produktów żywnościowych, mają całą masę substancji zbawiennych dla naszego organizmu, w końcu jest to najnormalniej w świecie zalążek przyszłego życia, więc niedoszły zarodek musiał być uzbrojony w cały arsenał, by sie rozwijać ;)

      Do pielęgnacji włosów lepiej używać samego żółtka, ponieważ białko ścina się już przy 40 stopniach, a kto chciałby wydłubywać je później z głowy...

      Kroki postępowania

      1. Żółtko oddzielić od białka, wetrzeć równomiernie w skórę głowy.
      Niestety włosy zaczną się sklejać, ale musimy to przeboleć.

      2. Założyć reklamówkę foliową na głowę, otulić ją szczelnie ręcznikiem. Zwiększy to temperaturę przy skórze, a więc otworzą się nam pory, które szybciej wchłoną to, co żółtko ma do zaoferowania.

      3. Po 30 minutach dokładnie umyć włosy.

      Będą bardzo puszyste, ale nie puszące się :)

      Odradzam dodawanie mleka czy soku z cytryny, ponieważ zacznie nam to wyciekać na szyję.

       

      Doma 

       

      P.S. Zachęcam do polubienia mnie na facebooku :)   

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      piątek, 12 października 2012 09:59
    • Stek wołowy z pieprzem

      Zacznę od pozdrowień dla Łukasza A., który od czerwca pytał, kiedy wrzucę ten przepis ;) 

      Stek ma tylko 2 tajemnice. Po pierwsze mięso. Najlepszy jest rostbef, taki nawet lekko stary, wtedy mięso ma bardziej wyrazisty smak. Bądź co bądź, za najlepszy stek na świecie uważa się ten z na wpół zepsutej wołowiny argentyńskiej :)

      Po drugie sposób smażenia. Ale o tym już będzie dalej ;)

       

      Składniki dla 2 osób

      30 dag rostbefu
      oliwa z oliwek extra virgin
      sól, pieprz

       

      Mięso pokroić na plastry wielkości dłoni. Rozgrzać oliwę na patelni. Wrzucić mięso, posolić i solidnie popieprzyć z 1 strony. Po jednej minucie przewrócić na drugi bok, doprawić. Po upływe kolejnej minuty zdjąć mięso z ognia. W tym momencie mięso powinno być między półkrwistym a upieczonym, czyli moim zdaniem idealne :)

      Podałam z marchewką i kalarepą.

      

      Smacznego

      Doma 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Stek wołowy z pieprzem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      piątek, 12 października 2012 08:59
  • środa, 10 października 2012
  • poniedziałek, 08 października 2012
    • Jogurt borówkowy

      Mimo że lato już dawno za nami, nic nie stoi na przeszkodzie, by wciąż tworzyć własne kompozycje jogurtowe, z dokładnie takimi dodatkami, na jakie mamy ochotę.

      Dziś wybrałam borówki, ze względu na ich bogactwo witaminy C i kwasu foliowego, dlatego zaleca się je kobietom w ciąży :) Poza tym borówki dobrze działają na pamięć, koncentrację, refleks, a herbata z borówek łagodzi ból.

       

      Składniki

      1 jogurt naturalny Jana
      pół opakowania borówek amerykańskich
      kilka migdałów i orzechów
      cynamon

       

      Borówki umyć, ugnieść lekko widelcem w małej miseczce, dodać bakalii, cynamonu, zalać jogurtem i wymieszać.

      jogurt  borówkowy

      Jestem pewna, że po 1 łyżeczce tego smakołyku już więcej nie spróbujecie tych przesłodzonych jogurtów z supermarketu ;)

      Doma

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 08 października 2012 13:17
  • niedziela, 07 października 2012
    • Jajecznica z kurkami

      Nie wiem, jak jest u Was, ale u mnie w domu w niedzielę na śniadanie od zawsze nieprzerwanie królują biała kiełbasa na przemian z jajecznicą. Ostatnio ktoś mi podsunął myśl, by dodać do niej kurek. Pomysł świetny! :)

       

      Składniki na 3 osoby

      6 małych jaj
      3 plastry pieczonego boczku
      ok. 100 g kurek
      1 średnia cebula
      szczypiorek
      sól, mleko
      masło


      Najpierw kurki. Obmyć, zalać wrzątkiem, pogotować z 5 minut na małym ogniu, odsączyć, ostudzić, pokroić większe grzyby.

      Cebulę zeszklić na łyżce masła, przy czym zmniejszyć natychmiast, gdy zacznie syszeć, inaczej masło się przypali. Dodać kurki i pokrojony w kostkę boczek, przykryć, aż się udusi. Po ok. 8-10 minutach, gdy grzyby już zmiękną dodać jajka wymieszane widelcem z mlekiem i posolone. Nie zwiększać zbytnio ognia, mieszać cały czas, lecz powoli. Gdy jajecznica zacznie się ścinać, dodać skrojony szczypiorek. Zdjąć z ognia, gdy jajecznica będzie prawie ścięta, to nie rozwali się przy nakładaniu.

       

      jajecznica z kurkami

       

      Smacznego :)

      Doma

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      niedziela, 07 października 2012 11:02
  • piątek, 05 października 2012
    • Mleko z czosnkiem i miodem

      Czy kiedy byliśmy mali, ktokolwiek dawał nam na przeziębienie jakieś gripexy-cudexy?

      Oczywiście, że nie :)

       

      Nadeszła pora pluchy i zimna, a wraz z nimi pierwszy katar. Oto wybawca.

       

      Składniki na 1 osobę

       

      2 ząbki czosnku
      łyżka miodu naturalnego
      kubek mleka

       

      Czosnek posiekać i przydusić szerszą stroną noża do deski. W ten sposób czosnek puści sok i będzie łatwiejszy do trawienia. Do garnuszka wlać mleko, wrzucić czosnek i kopiastą łyżkę miodu. Zagrzać, ale nie zagotować.

      Trudno życzyć tu smacznego, choć mi ten specyfik smakuje :)

      Szybkiego powrotu do zdrowia!

       

      Doma

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      piątek, 05 października 2012 08:31
  • piątek, 28 września 2012
    • Granola z malinami

      Podpatrzone z kawiarni „Republika Róż” w Poznaniu i trochę udoskonalone :)

       

      Składniki na 3 osoby

      5 łyżek płatków owsianych (niewymagających wcześniejszego namoczenia)
      łyżka miodu naturalnego
      łyżka masła
      orzechy, migdały, suszona żurawina
      duży jogurt naturalny
      koszyczek świeżych malin

       

      Rozpuścić na małej patelni masło, dodać miód i płatki owsiane, mieszać ok. 7 minut na małym ogniu, aż do skarmelizowania się miodu. Ostudzić.

      Maliny umyć. Ułożyć warstwami zgodnie z preferencjami. U mnie było to:
      maliny-jogurt-żurawiny-jogrut-orzechy i migdały-jogurt-płatki owsiane-jogurt-maliny.

       

      Smakowite śniadanie gotowe :)

       

      Smacznego!

      Doma

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      piątek, 28 września 2012 20:10
  • niedziela, 16 września 2012
    • Knedle ze śliwkami mojej mamy

      Sezon na śliwki trwa. Niestety o tej porze roku ziemniaki zawierają dużo wody. Większość książek kucharskich każe nam używać jedynie mąki pszennej, ale przypadku wilgotnych ziemniaków musimy dodać jej dużo, a wtedy knedle stają się gumowe. Moja mama zna sekret, który pozwala takiego stanu uniknąć :)

       

      Składniki na 4 osoby

      ok. 3/4 kg ziemniaków
      mąka ziemniaczana
      mąka pszenna
      jajko
      sól
      małe śliwki
      cukier
      masło

      Minimum 2 godziny wcześniej ugotować ziemniaki. Nie trzeba się martwić, można je nawet gotować zbyt długo, aby na pewno był miękkie. Po odlaniu wody wstawić je z powrotem na kuchenkę, aby odparowała woda, przewracając je co jakiś czas. Gdy już większość pary odejdzie, wysypać je na dużą miskę i wstawić na kuchenkę. Zależy nam na tym, aby jak najwięcej wody wyparowało.Kiedy ziemniaki już zupełnie ostygną, przepuścić je przez maszynkę.

      Śliwki umyć, nadciąć, uważając, by ich nie przekroić, usunąć pestkę.

      Wygładzić ziemniaki w misce w taki sposób, by 1/4 koła pozostała pusta. Tam wsypać mąkę ziemniaczaną, tak, by jej poziom zrównał się z poziomem zmielonych ziemniaków, wbić jajko, ugnieść. Jeżeli ciasto nie odchodzi od ręki, dodawać stopniowo mąkę ziemniaczaną, ale nie więcej niż pół szklanki. Jeżeli ciasto dalej nie odchodzi, to zacząć dodawać mąkę pszenną i ugniatać tak długo, aż zacznie odchodzić. Gotowe ciasto podzielić na mniejsze części. Każdą z nich zrolować, tworząc kształt bagietki, a następnie kroić na 3-5 cm kawałki, w zależności od wielkości śliwek.

      Teraz wziąć 1 kawałek i rozpłaszczyć go. Wziąć śliwkę, wsypać do środka cukru nie więcej niż na wypełnienie połowy dziury po pestce. Cukier powoduje, że owoc puszcza sok, więc jego większa ilość zagrozi rozklejeniem się naszych knedli. Śliwkę ułożyć na rozpłaszczonym kawałku ciasta, zawinąć i w dłoniach uformować kulkę tak, aby nie było widać łączeń. Wtedy mamy gwarancję, że knedel się nie rozklei. Czyność powtórzyć ze wszystkimi śliwkami.

      Knedle wrzucać na wrzącą osoloną wodę, nie więcej niż 10-15 sztuk, przykryć. Kiedy zaczną wypływać, odkryć garnek, a gdy zaczną się gotować i odliczyć 3 minuty. Następnie wyciągnąć je przy pomocy nabierki z dziurami, zostawić na sitku. Przełożyć do miski, polać roztopionym masłem, pokręcić miską, by masło się rozprowadziło.

      Knedle ze śliwkami

      Na talerzu można posypać cukrem bądź cynamonem.
      Dwa lata marzyłam o tym uczuciu rozpływających się w ustach knedli :D

       

      Smacznego :)

      Doma

       

      P.S. Zachęcam do polubienia mnie na facebooku :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Knedle ze śliwkami mojej mamy”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      niedziela, 16 września 2012 11:37
  • sobota, 15 września 2012
  • środa, 12 września 2012
    • Chiński sos słodko-kwaśny

      Wróciłam z azjatyckich wojaży bogatsza o wiedzę także kulinarną. Zacznę od kuchni chińskiej i oryginalnego sosu słodko-kwaśnego, którego przepis zdradziła mi gospodyni hostelu w Badaling :)

      Składniki

      1/3 szklanki octu ryżowego (najważniejszy składnik!)
      4 łyżki brązowego cukru
      5 pomidorów
      1 łyżeczka sosu sojowego
      2 łyżki mąki

      Pomidory sparzyć i obrać ze skórki. Skroić w kostkę, wrzucić na patelnię. Podgrzewać tak długo, aż puszczą wodę. Trochę jej zebrać do szklanki (7-8 łyżeczek), reszcie pozwolić odparować. Mąkę wsypać do świeżego naczynka, stopniowo dodawać soku z pomidorów. Na patelnię dodać ocet, cukier, sos sojowy i stopniowo mąkę z sokiem. Mieszać do zgęstnienia, ciągle podgrzewając. Jeśli jest za rzadkie, dodać więcej mąki.
      Można też dodać trochę skrojonego szczypiorku.

      Smacznego :)

      Doma

      P.S. W następnej notce będzie o kurczaku z tymże sosem :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      środa, 12 września 2012 16:28
  • poniedziałek, 30 lipca 2012
  • poniedziałek, 09 lipca 2012
    • Gyoza - japońskie pierożki

      No to jestem w Japonii :) Większość rzeczy, które dotychczas zjadłam, są niestety praktycznei nei do przygotowania w Polsce...ale można spróbować pierożków! :)

      Ciasto:
      pół kilo mąki
      szczypta soli
      trochę wrzątku

      Farsz:
      kapusta pekińska
      mielone mięso lub drobno pokrojone tofu
      ząbek czosnku
      pół łyżeczki octu
      łyżka oleju sezamowego
      łyżka sosu sojowego
      sól 

      Najpierw farsz.
      Poszatkować drobniutko kapustę, posolić, odstawić na 15-20 minut. Wycisnąć, odlać soki. Dodać zmielone mięso, starty (drobniutko pokrojony) czonek oraz resztę składników. Wymieszać dokładnie, ewentualnie doprawić do smaku. W przypadku użycia sosu sojowego należy pamiętać, że jest słony sam w sobie!

       

      Ciasto
      Mąkę wysypać na stół, dodać sól, polać małą ilością wrzątku ,szybko zagnieść. Jeśli ciasto się nie klei, dodać trochę wrzątku, lecz należy uważać, bo łatwo przedawkować. Najlepiej wyrabiać przez 2-3 minuty i wtedy zadecydować. A dalej już jak normalne pierogi.
      Rozwałkować, podsypując mąką, wycinać krążki, nakładać farsz, zaklejać, rozprowadzając wodę po brzgeach dla lepszego klejenia.

      Smażyć na bardzo małej ilości oleju aż się zarumienią, podlać małą ilością wody, przykryć. Dusić kilka minut, aż będą wyglądały na ugotowane.

      Wyłożyć na podłużny talerz, posypać szczypiorkiem, polać delikatnie sosem sojowym.

      Itadakimasu!

      Doma 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Gyoza - japońskie pierożki”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 09 lipca 2012 16:08
  • wtorek, 03 lipca 2012
    • Bób z masłem

      Jedzenie dzieli się na to, którego smak lubimy od razu i to, które jemy, bo trzeba i za czasem zaczynamy je lubić. Tak mniej więcej było u mnie z bobem. Jako dziecko nie lubiłam go za przykry zapach, podobnie jak brukselkę...a teraz uwielbiam i jedno, i drugie ;)

      Bób to istne el dorado wartości odżywczych, więc warto go wkomponować w swoją dietę, tym bardziej, iż teraz nadszedł jego sezon :)

      Składniki na 2 osoby

      pół kilo bobu
      sól
      masło

      Bób kupuje się w półkilogramowych woreczkach foliowych.
      Na wrzącą, osoloną wodę wrzucić paczkę bobu, uchylić przykrywkę, doprowadzić do zagotowania. Gotować 20-25 minut, aż środek będzie miękki. Najlepiej wyłowić jedno ziarno, schłodzić zimną wodą i spróbować, czy już jest gotowe. Odcedzić, wstawić z powrotem na kuchenkę, wkroić 1/5 kostki masła, wymieszać, pozostawić do roztopienia.

      Jeśli jest dobrze ugotowany, można jeść z łupinami.

      Smacznego

      Doma :)

      P.S. Za 2 dni wylatuję z Polski na ponad 2 miesiące. Mój pracodawca opłaca mi śniadania i kolacje, więc najbezpieczniej będzie wziąc urlop od pisania, choć postaram się coś wrzucić raz na jakiś czas :)

      P.S. 2. Zachęcam do polubienia mnie na facebooku :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      wtorek, 03 lipca 2012 21:39
  • poniedziałek, 02 lipca 2012
    • Frijoles con carne

      Jak nadać zwykłej potrawie czaru? Nazwać ją po hiszpańsku bądź francusku :P
      Frijoles con carne, czyli po hiszpańsku fasola z mięsem, to mój dzisiejszy wymysł stworzony zgodnie z zasadami kuchni meksykańskiej, którego przygotowanie zajęło 25 minut :)

      Składniki na 4 osoby

      2 kiełbasy typu śląska
      puszka fasoli
      puszka groszku
      2 duże pomidory
      100 g żółtego sera w kostce
      majeranek, tymianek 
      sól, pieprz

      Do ryżu potrzebne będą

      2 ząbki czosnku
      mała papryka
      olej sezamowy, olej z pestek winogron
      sól

      Ryż przyrządzić tak jak tu, przy czym do smażenia użyć oleju sezamowego i winogronowego, usmażyć na małym ogniu najpierw czosnek, a po minucie dodać pokrojoną drobno paprykę.

      Na patelni podsmażyć pokrojoną w kostkę kiełbasę na małej ilości oleju tylko do momentu, gdy już zacznie wytapiać się tłuszcz. Wtedy wrzucić pokrojone w ósemki pomidory, przykryć, zmniejszyć ogień na średni. Gdy pomidory zaczną puszczać sok, wrzucić przemytą fasolę oraz groszek (ja dodałam jeszcze 1 buraka ze słoika, bo nam został w lodówce ;) ), sowicie obsypać majerankiem, dodać trochę tymianku, delikatnie posolić i popieprzyć. Przykryć, dusić przez 10 minut, uchylić, gdy pojawi się dużo soku. Na koniec zetrzeć ser na dużych oczkach, posypać, wymieszać, dusić jeszcze kilka minut (w przypadku kuchenki elektrycznej wyłączyć, lecz pozostawić na palniku).

       Kuchnia meksykańska

      Smacznego :)

      Doma 

       

      Uwagi 
      1. Można użyć zwykłej oliwy. Odradzam jedynie olej słonecznikowy, jego smak kiepsko się komponuje w tym wydaniu.
      2. Lepiej nie dodawać kukurydzy, bo danie to zawiera już dużo białka (mięso, ser, fasola), co niekoniecznie polubiłby nasz układ pokarmowy ;)
      3. Majeranek zapobiega wzdęciom, więc dobrze jest go nie oszczędzać.
      4. Zamiast kiełbasy dobra będzie też wołowina. Odradzam inne części/wyroby z wieprzowiny.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 02 lipca 2012 17:09
    • Jogurt czereśniowy

      Jeden z wielu plusów lata jest to, że dostępne są świeże, dojrzałe owoce, które idealnie nadają się na przyrządzanie własnych jogurtów. Najbardziej lubię w nich wielkie kawałki owoców :)

      Składniki

      1 jogurt naturalny
      8-10 czereśni
      cynamon

      Czereśnie pokroić na połówki, wyciągnąć pestki, wrzucić do jogurtu, posypać cynamonem, wymieszać.

      jogurt czereśniowy 

      Smacznego :)

      Doma 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 02 lipca 2012 09:01
  • niedziela, 01 lipca 2012
    • Surówka z kalafiora

      Kiedy na przygotowanie obiadu ma się 15 minut...

      pół surowego kalafiora
      ząbek czosnku
      koperek
      jogurt
      sól, pieprz, cukier

      Kalafiora drobno pociąć na cienkie plastry (najłatwiej na tarce), ugnieść rękoma, posolić, pozostawić na chwilę.
      Czosnek posiekać bardzo drobno, przycisnąć nożem do deski, by trochę puśćił sok. Dodać do kalafiora razem z koprem, doprawić wedl smaku, dodać jogurt.

      Smacznego

      Doma 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      niedziela, 01 lipca 2012 21:46
  • piątek, 29 czerwca 2012
    • Jagodzianki z twarogiem

      Sezon jagodowy trwa! W tym roku wyjątkowo obrodziło, więc grzech nie korzystać :) Dżemy i kompoty już mamy, litr jagód jeszcze został, więc zaczęło się rozmyślanie, co by tu z nich upiec. Jak zawsze, gdy szukam cukierniczych inspiracji, odwiedziłam Cukrową Wróżkę :) Zamiast truskawek dałam jagody. Przepis pierwotnie pochodzi od niejakiej Beaty, po dostosowaniu go do naszych potrzeb, wygląda on następująco...

      Zacznę od tego, iż warto ten przepis wykonać w słoneczny dzień. A to dlatego, że drożdże najlepiej rosną w ciepłych promieniach słońca :)

      Składniki na 10 jagodzianek

      0,5 kg mąki
      1/4 szklanki oleju
      ok. 0,5 szklanki cukru
      łyżeczka cukru wanilinowego
      szklanka mleka
      5 dag drożdży
      gruba szczypta soli
      2 jajka

      + 0,5 kg twarogu na wagę (ważne, by nie był z kostki!) + 5 łyżek cukru + mleko
      + odrobina bułki tartej
      + jagody
      + 100 g mąki, 50 g masła i 50 g cukru
      (na oko)

      1. Drożdże rozmieszać z łyżeczką cukru, łyżką mąki i odrobiną ciepłego mleka. Zostawić do wyrośnięcia w ciepłym, słonecznym miejscu, przykryte ściereczką.

      2. Resztę składników ciasta wymieszać (można dodać tylko żółtko, a białko zostawić do smarowania). Połączyć z zaczynem, najwygodniej mikserem, ale ja preferuję metodę mechaniczną. Odstawić do wyrośnięcia. Ja do dużej metalowej miski nalałam ciepło-letniej wody, a do niej wsadziłam plastikową miskę z ciastem, przykryłam lnianym ręcznikiem i zostawiłam na słońcu ok. 45 minut.

      3. W międzyczasie twaróg rozrobić z cukrem i mlekiem, a z mąki, masła i cukru zagnieść kruszonkę. Z tych proporcji wychodzi chyba najlepsza.

      4. Piekarnik nastawić na 150 stopni. Na spód najlepiej wstawić blaszkę lub naczynie z wodą. W końcu chcemy wilgotnych, niespieczonych drożdżówek? :] Krótko zagnieść ciasto, dosypując mąki. Musi odchodzić od ręki. Ja zużyłam jeszcze dodatkowo ok. 20 dag. Uformować kulę, z której można odrywać kawałki ciasta. Rozwałkowywać każdy na prostokątny placuszek o długości ok. 8 cm (im dłuższe, tym bardziej narażone na spieczenie). W 1/3 i 2/3 długości zrobić pionowe nacięcia takie jak tu. Pomiędzy nie kłaść twaróg. Posypywać lekko bułką tartą i kłaść na to garstkę jagód. Końce placuszka przekładać przez otwory powstałe przez nacięcia. Posmarować wierzch solidnie białkiem, posypać kruszonką.

      5. Bułeczki układać na blaszkach wyłożonych papierem do pieczenia i piec ok. 20 minut - do suchego patysia. W moim piekarniku lepiej nie piec 2 blach na raz, Wam polecam to samo, bo jednak wtedy nierównomiernie rozchodzi się temperatura ;)

      6. Wyłożyć, pozostawić do ostygnięcia, posypać cukrem pudrem.

       

      Jagodzianki z twarogiem

      Smacznego! :D

      Doma :)

       

      P.S. Zachęcam do polubienia mnie na facebooku :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      tealover90
      Czas publikacji:
      piątek, 29 czerwca 2012 18:06